sobota, 18 października 2014

cisza

Czaple we śnie brodzą
i ryba im się w tym śnie srebrzy
a ty ustami (śpiąc) poruszasz
jakbyś połykał mały księżyc
Wiec gdy zamykam w końcu oczy
ty się zamieniasz w wody jasność
i wpływam w ciebie babim latem
i śnimy się niebieskim czaplom

Roma Jegor












3 komentarze:

  1. Bardzo mi sie podoba i wiersz slodki tak pieknie dobrany.
    Elliza

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wiersz. Praca zresztą też ;-)

    OdpowiedzUsuń