niedziela, 13 czerwca 2010

szukając wiosennego chłodu

są takie miejsca na moim terenie, w które zapuszczam się raz na rok ...
zapraszam na majowy spacer


7 komentarzy:

  1. bardzo ładny, dłuugi spacer, dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  2. CZEREMCHA? -chciałabym spotkać :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. *dłuugi spacer, zwłaszcza, że trzeba się przedzierać przez pokrzywy :}
    *czeremchy giganty :}

    OdpowiedzUsuń
  4. urokliwie zapuszczone tereny, gdzie pewnie ludzkie stopy nieczęsto dreptają
    Dziewicze maczugi iw ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nad zapuszczeniem pracujemy , teraz nie mogłabym się tam przedrzeć ;}

    OdpowiedzUsuń
  6. no, i blogger pożarł mój wczorajszy post, gdzie (prócz zachwytów) zastanawiałem się nad moim faworytem : piechniczek w trawie, czy jabłonka...A tu nie dośc, że zniknął komentarz, to i pieska dzis nie wyświetla :(

    OdpowiedzUsuń