środa, 16 czerwca 2010

rybki w lewo, rybki w prawo

co prawda nie lubię komplecików, ale ta butla bardzo pasuje mi do czarnej patery z ostatniego ( przedostatniego     ) postu

szczególnie dumna jestem z głębokiej czarnej redukcji środka :}






14 komentarzy:

  1. a jedna pod prąd- super!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Andrzej - "redukuję" w butli - sypię trociny do środka i przykrywam, takie pudło Segera domowego pomysłu. Przy mniejszych pojemnikach super wychodzi redukcja z psim lub kocim żarciem, takim najtańszym - róże i czerwienie :}

    OdpowiedzUsuń
  3. to dobre...zapamiętam, a może nawet kota kupię :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ...ale dla ładnych różów mógłbym go zamorzyc...może lepiej nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. kota nie odważyłabym się karmić czymś, co pozostawia po sobie różowo-fioletowo-czerwone przebarwienia, można sobie tylko wyobrazić co tam dodano :]

    OdpowiedzUsuń
  6. już kombinuję : żelazo-krew-hemoglobina-ale w redukcji sczerniec powinno :)Żartuję sobie, ale sam zapach taniej karmy mógłby zniszczyc niejedno szkliwo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Patera była (jest) super, a nóżki bardzo zgrabne.
    Ryby w górę i w dół bardzo lubię. Lubię też twoje fotografowanie od ogółu do szczegółu, choć czasem nieźle trzeba się nakręcić scrolem :)
    Nie rozumiem jednakże tej redukcji w butli, wyciągasz tę butlę gorącą z pieca, zapalasz te trociny, jak to się odbywa?
    Użycie psiego i kociego żarcia do redukcji to dla mnie rewelacja ! W niedzielę palę Raku...

    OdpowiedzUsuń
  8. Andrzej : takie opary wykończyłyby też niejeden piec, choć miałam znajomego z Łotwy ,który opowiadał redukcjach za pomocą opon...
    Ryszard : przed ostatnim wypałem wsypuję do butli trociny,(tak do połowy)przykrywam i wypalam. Nie da się jej tak szybko wyjąć bo trociny długo się żarzą ,jeszcze kilka godzin po ostudzeniu pieca. Ponoć orzeszki buczyny dają ładne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  9. buczynowe orzeszki z kocim żarciem, łojezu :)Chcesz mnie wykończyc ? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A kiedy pozbieram trociny z podłogi pracowni ,to i kwarc z piasku się wytopi, i śrubki i gwoździki...
    trociny też dają ładne redukcje.
    Dla mnie i tak the best pozostaje u. robiąca próby ze szkliwem popiołowym z popiołu z papierosa...

    OdpowiedzUsuń
  11. tak, to piękne, szczególnie, że wyraźnie powiedziane jest, że to "czerwone marlboro" :)

    OdpowiedzUsuń